piątek, 14 marca 2014

Sexi sekretarka

Sexi sekretarka

Sexi sekretarka by niezwykla

O to strój dla Lexi Howard, która poprosiła o strój dla (znowu) sekretarki. Ale teraz nie poprosiła dla stonowanej sekretarki, ale dla sexi sekretarki. Ten strój jest dla sekretarki, która chce poderwać szefa.
To jest jasno różowa marynarka a pod nią śliwkowa bluzka ze złotym krzyżem z ćwieków złotych.
Spódniczka jest mini, koloru ciemnego fioletu. Czarne rajstopy ozdabiają zgrabne nóżki. Pantofelki koloru marynarki są dość spore. Złoty naszyjnik jest skromny, ale i trochę szalony. Branzoletka ładnie eksponuje się z wiszącymi kolczykami. Do tego jak zwykle (różowy) futerał. Fryzurka jest na bok z kokardką koloru marynarki i pantofli.
Mam nadzieję, że strój się podoba. Chciałam bym polecić dwa blogi tej samej bloggerki (Ewy Kluczyk).
Jeden jest o Leolivii a drugi o KICK'u.
Pozdrawiam wszystkie bloggerki, które komentują moje posty i, które należą do obserwatorów. 
Kocham Was dziewczyny za to, że ze mną jesteście.
DZIĘKUJĘ<3
Proszę o szczerą opinię i jeśli można mam małą prośbę:
To chyba naturalne, że chciałam bym mieć więcej zamówień i wejść na bloga. Jeśli moglibyście chociaż raz polecić mojego bloga byłam bym w siódmym niebie. Ale oczywiście nic na siłę! Nikogo nie chciałam bym zmuszać! Jeśli macie okazję to proszę, ale jeśli nie to nic na siłę!!!

Pozdrawiam Julia (Niezwykła000)

5 komentarzy:

  1. I O TO CHODZIŁO ! ;**
    DZIĘKUJĘ CI BARDZO <33
    KC ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Często nie komentuje... Fakt dopadł mnie leń. Ale co mam poradzić? No dobra, trzeba ruszyć dupę i nadrobić zaległości. Świetne zestawy. Serio.
    Heh, teraz się śmieję. Dobiero teraz zaczaiłam o co chodzi z tym jakimś google-talk. Dowiedziałam się, że to byłaś Ty. Wcześniej to nie kojarzyłam i po prostu nie umiałam tego obsługiwac xD Tak se patrzę i grzebię w pamięci, że pisałaś do mnie dzisiaj... Ale tak mój nieogar taki, że nie czaję tego coś tam na "H" (chyba Housone, Housave, nie czekaj to Hangouts!) a ja jak ta głupia zawsze to usuwałam, bo myślę o co kurde w tym chodzi? Przed paroma minutami zaczaiłam xD Ma się ten zapłon.
    Dobra do rzeczy, bo ja nieogarniająca jak Jerry. Może jeszcze gorzej. Muszę Ci powiedzieć, że Twój strój użyję dopiero w czwartym rozdziale. Trzeci mi długi wyszedł, a ja nie chciałam goi bezsensownie przydłużać. Mam nadzieję, że sie nie obraziesz. Dobra kończę, bo mi komentarz wyjdzie dłuższy niż post. O ile już nie wyszedł.
    Zapomniałabym tu Marmalad M. od soboty Glen xD
    Nawet się rymuje xD
    Czekam na następne posty ^^
    Ps. Mogłabyś wyłączyć weryfikację obrazkową? Możesz mi nie uwierzyć, ale serio nie jestem robotem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Ci przyznać rację trochę dłuższy wyszedł Ci kom niż mój post.
      Weryfikacji już nie ma.
      Pozdrawiam Julia

      Usuń
    2. Taa ma się ten talent do zamulania komami. Zawsze mi jakiś długie wychodzę i od czapy. Trza to zmienić! Fajnie że pozbyłaś się wyryfikacji :)

      Usuń