poniedziałek, 23 czerwca 2014

"Rywalki", "Elita" i kiedy będzie "The One"

Uwaga, uwaga...

Pierwszy raz w mojej karierze bloggerki (01.03-23.06) piszę recenzję o książce. 

Selection

Recenzja jest o serii książek sławnej pisarki Kiery Cass.
Napisała ona III tomy, w których poznajemy świat rudowłosej Americi Singer.
Ami jest Piątką czyli w ośmioro stopniowej klasie zajmuje miejsce w drugiej połowie ludzi "liczących się". Piątki mają zawód artysty co główną bohaterkę bardzo cieszy.
Jej matka ma wielkie ambicje co do niej i marzy, żeby jej America wyszła za księcia z bajki. Zdesperowana Mer może liczyć z rodziny tylko na swojego ojca, który zrozumie każdy jej wybór i zawsze będzie ją wspierał. Jej najstarszy brat Kota, który jest rzeźbiarzem dorobił się i wkupił do klasy Trzeciej. Starsza siostra wyszła za Czwórkę i w trakcie akcji jest w zaawansowanej ciąży. Młodsza siostra jest wielką optymistką, a w przyszłości marzy być księżniczką. Najmłodszy brat nie ma talentu artystycznego, nie umie śpiewać ani grać na żadnym instrumencie tak jak jego siostra Ami czy mama. Również zdolności do malowania obrazów nie ma po tacie czy siostrze, a rzeźbienie co jemu najstarszemu bratu wychodzi najlepiej to mu paskudnie. Mały Singer marzy być zawodowym piłkarzem...
Główna bohaterka wspiera każde rodzeństwo dopóki jej ukochany braciszek nie odseparowuje się od rodziny. Choć ma żal do brata, że nie pomaga finansowo rodzinie jest mu również wdzięczna, bo dzięki niemu zna Aspena.
Aspen, a kto to właściwie jest? Jest to Mer największa tajemnica jaką kiedy kolwiek miała.
Apen jest z pochodzenia Szóstką i byłym najlepszym przyjacielem Koty - brata Ami.
Nastolatkowie zakochali się w sobie a przez system klasowy musieli kryć się z miłością.
Mogli spotykać się tylko potajemnie w domku na drzewie, gdzie zapracowany na śmierć Aspen miło spędzał czas za swoją lubą. Pewnego spotkania, kiedy zielonooki nie nadążał z utrzymaniem szóstki młodszego rodzeństwa i matki para pokłóciła się o to, że chłopak nie może kupować prezentów dziewczynie choć bardzo by to chciał. A to przecież mężczyzna musi utrzymywać kobietę a nie na odwrót. Mer uspokaja go, że nie ma do niego żalu o to i wtedy Aspen prosi ją by wzięła udział w Eliminacjach o szansę bycia Jedynką, bycia żoną księcia a w przyszłości króla.
America zgodziła się bo nie przypuszczała, że z jednej kandydatki z jednego stanu komisja wybierze akurat ją.
W tym momencie Ami przeprowadza się do pałacu gdzie poznaje przesympatyczną Marlee, która miała pewną tajemnicę i chamską dążącą do korony Celest.
35 dziewcząt, każda z innego stanu rywalizuje o koronę lub o księcia. Ale czy aby na pewno.
Z 35 dziewcząt jedna, jedyna czuła się na początku jak w klatce. Zdesperowana potrafiła walnąć księcia w krocze lub na niego nakrzyczeć i powyzywać od rozwrzeszczanych bachorów.
Tak właśnie rudowłosa America Singer była do tego zdolna. Potrafiła się przyznać o tym nawet przed kamerą. 
Życie w pałacu każdej z nas wydawało by się świetne, nieprawdaż? Rodzina za Twój pobyt dostaje pieniądze, masz 3 własne pokojówki, piękne suknie i klejnoty, wyśmienite jedzenie, wyższą klasę czyli Trzecią... Ale jest haczyk. Ciągła wizyta rebeliantów przez, których parę kandydatek się wykruszyło. "Z południa czy z północy?" - to pytanie zawsze zadawała America do najlepszego przyjaciela Maxona - księcia. Tak, zniechęcona do księcia Ami stała się jego najlepszą przyjaciółką, której obiecał pobyt do finału w pałacu. Ale co się stało między wierszami? Ami stała się jego lubą.
Oj, Singer już prawie mogła odpowiedzieć na pytanie Maxona, ale do gwardzistów królewskich dołączył pewien młodzieniec... Aspen. Który jeszcze na dodatek był przydzielony do ochrony lady Americi. Mer, która przyrzekała, że nie zdradzi księcia z nikim w pałacu trochę nad ruszyła tą przysięgę. Wytłumaczyła sobie wszystko z Aspenem i romansowała z dwoma mężczyznami, każdego prosząc o chwilę czasu do ostatecznej decyzji.
Przez ten czas zdążyła dużo narozrabiać... i bardzo rozgniewać króla.
Straciła ważną osobę w swoim życiu, ale czy aby na pewno?
Odkryła mroczne tajemnice kraju.
Ale też trochę wydoroślała i spoważniała.
Poznajemy przecież Ami, która była wrażliwa i krucha.
Czy w ciągu eliminacji postanowiła być twarda? - może tylko na początku przez dwa rozdziały i na końcu powieści.


Moja opinia...

Przeznaczenie wiekowe - moim zdaniem 10-14 lat.
Książka - BARDZO DOBRA
Historia - Trochę banalna i łatwa do przewidzenia, ale autorka starała się zaciekawić i to jej się udało. Również starała się do tego trójkącika wstawiać różne inne akcje.
Moja opinia w skali 1-10 - 10
Okładka w skali 1-10 - 10

--------------------------------------------------------------------------------------------------
Ok, dałam wysoką notę i nie chciałabym zawieść czytelników, ale dawno nie czytałam dobrej książki i uważam, że każdemu czytelnikowi w zakresie 10-14 bardzo się spodoba.
Ode mnie odnośnie książki to już wszystko. 
Napisałam własną opinię i streszczenie gdzie starałam się, żeby było tajemnicze, ale również konkretne. Nie lubię czytać streszczeń Internetowych, bo nie rozumiem ich kiedy nie przeczytam książki.
Tytuł brzmi "Rywalki", "Elita" i kiedy będzie "The One" otóż dwa pierwsze tytuły pojawiły się już w polskim tłumaczeniu i są to książki z niebieską okładką i czerwoną. spokojnie można kupić w Empiku, ponieważ całe Empiki są nimi zawalone. A jeśli chodzi o "The One" czyli książkę w białej okładce to amerykańska premiera była 6 maja. Wyczytałam w pewnych źródłach (czyt. facebook), że polska premiera pojawi się w październiku. 
Kto się nie może doczekać? Bo ja bardzo.

PS. Jeśli ktoś przy zakupie książki patrzy na okładkę (choć mówi się nie oceniaj książki po okładce) to na pewno spojrzy na serię książek "Rywalki". No przyznajcie, czyż te okładki nie są piękne?

PSS. Zmieniłam wygląd bloga specjalnie dla tej recenzji i dlatego, że tamten wygląd mi się znudził.

PSSS. Nadaję się na osobę do pisania recenzji? Proszę o szczerość.



19 komentarzy:

  1. Swietna recenzja ja niestety nie mam czasu na przeczytanie czegokolwiek niestety:-(mam prosbe mozesz poklikac w linki w ostatnim poscie jesli to nie problem dla ciebie bylabym ci ogromnie wdzieczna

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zainwestować w tą książkę ;** świetna recenzja zachęciła mnie i to bardzo do czytania <333

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie trochę za dużo czytania, ale jestem leniem, więc nic dziwnego.. jednak dałam radę i przeczytałam całą recenzję, hah :)
    Myślę, że na wakacje byłaby idealna, skoro mówisz, że historia banalna - czyli książka lekka do przeczytania, żeby się nie zmęczyć :p :)
    melsi-blog.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow świetna recenzja :) na pewno przeczytam książkę :3 bardzo mi się podoba twój nowy wygląd bloga :) zapraszam http://liiifelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. dobra recenzja ;) świetny blog,będę wpadać ;)
    tini-tinni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Recenzja, świetna! Ucieszyłabym się gdyby było więcej takich postów! :)
    Dziękuje za miłe słowa u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Recenzja bardzo mi się spodobała! Okładki tych książek są przepiękne *.*
    Myślę, że we wakacje przeczytam pierwszą książkę :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie ~ Mój blog - kliik! ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie piszesz recenzje chociaż nie jestem wielka fanką czy w ogóle jakąś fanką książek. Może obs=obs ? jak coś to zacznij! Na pewno się odwdzięczę!!!

    http://bumbumbumbm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna recenzja. Być może kiedyś skuszę się,na przeczytanie :)
    http://julajulia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie wciągające piszesz te recenzje ! super naprawdę ;*
    www.greenpinkandcafe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzje czyta się bardzo dobrze, zdecydowanie nadajesz się do tego :) A blog mi się bardzo podoba:)
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Recenzje napisałaś świetnie, a aj zupełnie nie odczuwam tego ze pisałaś ją pierwszy raz ;) a książkę chyba musze przeczytać! :)
    nataliaasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęciłąs mnie do przeczytania tych książek !

    Zapraszam do mnie
    http://allylifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna recenzja :D Pewnie pisz dalej ; )
    http://kwiatonator28.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładka mi się bardzo podoba, a z Twojej recenzji wynika, ze książka bardzo fajna :) przeczytam! :D pisz dalej!! jestem ciekawa kolejnych książek.

    Dziękuje za komentarz na moim blogu :* obserwuję, liczę na szczery rewanż :)
    http://kateoffical.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie słyszałam o tych książkach, ale to chyba nie koniecznie mój przedział wiekowy :) okładki są przepiękne.

    http://lilac-fleur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej:) Interesujący blog;)
    Co powiesz na wspolna obserwacje? Ja bardzo chetnie;)
    Zacznij a ja się odwdzięcze;)
    shootingdiamond.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja Rywalki kupuję niedługo :> mimo iż mam 16 lat xD
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Rywalki mam wszystkie. Przeczytałam!
    Zgadzam się z opinią, że to historia banalna, ale przez piękne okładki trudno przejść przy nich obojętnie!

    OdpowiedzUsuń