środa, 4 czerwca 2014

Pijalnia czekolady i jak potrafią obrazić Ciebie bloggerzy!

Witam

Jak Wam minął Dzień Dziecka? U mnie było super!!! Mało powiedziane "super", było fantastycznie!!!

Od mamy dostałam New Balance i  różne inne rzeczy od dziadków, ale nie chcę się chwalić. 
W jednym z komentarzy była prośba o pokazaniu butów, o to one.




Buty są świetne i wygodne!!!

Tytuł postu brzmi "Pijalnia czekolady" i właśnie o tym będzie. 
Mój ojczym zrobił mi niespodziankę i zabrał mnie do pijalni czekolady w Warszawie!
Było cudownie, na początku podane mieliśmy 3 rodzaje czekolad pitnych.


                     czekolada mleczna    czekolada biała    czekolada gorzka 

Jedną już zdążyłam wypić przed zrobieniem zdjęcia (ha ha ha)

Następnie podane mieliśmy owoce do maczania w czekoladzie.


Jest kiwi, truskawki, banany i ananas. Najlepsze połączenie to truskawka z czekoladą mleczną, bo gorzka to gorzka :-p.

Na samym końcu słodkiej degustacji pojawiły się lody "Stumilowy Las"



Lody były toffi i śmietankowe. Była bita śmietana z posypką orzechową, biszkopt, kawałki czekolady i najlepsze czyli polewa z gorącego toffi.

Mmm... wszystko było pyszne.
To był najlepszy Dzień Dziecka jaki kolwiek miałam.



Dziękuję za ten dzień wszystkim, którzy się do tego przyczynili.









Jak potrafią obrazić na bloggerze.

Mam nadzieję, że pod tym postem nie będzie znowu obraźliwych komentarzy dotyczących zdjęć. Ja i jedna bloggerka wymieniałyśmy między sobą swoje zdania i opinie. Wtrąciły się niestety osoby 3, które były przyjaciółmi lub znajomymi tej bloggerki i zrównały mnie z błotem tylko, dlatego, że miałam własne zdanie. To jakieś przestępstwo mieć własne zdanie na temat czegoś? Chciałabym od razu to sprostować.
Po pierwsze na moim blogu staram się nie popełniać błędów ortgraficznych, ale jestem tylko i wyłącznie człowiekiem i może mi się mały błąd zdarzyć za co przepraszam.
Po drugie, kiedy zdjęcia zostały skrytykowane to napisałam, że nie były robione byle czym. Wtedy zostałam oskarżona o płytkość i chwalenie się. Również sprzęt, którym robiłam zdjęcia nie był jakiś tani tylko naprawdę lepszej firmy i jakości. To że bloggerzy się nie znali i napisali, że to dno, to niech się pochwalą lepszym sprzętem.
Po trzecie, jeśli będę jeszcze kiedykolwiek z jakimś bloggerem dyskutowała na jakikolwiek temat to NIE ŻYCZĘ SOBIE OSÓB 3!
A jeśli ktoś ma do mnie wąty to niech napisze na mojego e-maila, który znajduje się na prawym pasku bocznym. I wtedy nie będę miała nic przeciwko, ponieważ ja nikogo nie obrażam na foum. W ogóle nie wyobrażam sobie kogoś tak zranić, żeby stracił chęć do blogowania. A tak było w moim przypadku. Cenię sobie szczerość, ale nie chamskość typu "wielka czerwona plama".
A na sam koniec napiszę, że jeśli uważasz, że w wygląd bloga mało włożyłam pracy i wysiłku to jesteś w błędzie. Nie znam się na kodach HTML mało tego, jestem w tym zielona. Ale staram się, żeby blog wyglądał przyzwoicie i tak na 9 czerwca szykowałam małe zmiany związane z wyglądem. 
A na sam definitywny koniec, to trzeba być pustym, żeby obrażać drugą osobę, ale do tego jeszcze z anonima! Na serio, wielcy sławni bloggerzy nie mają odwagi napisać co o mnie myślą ze swojego konta? I tak na marginesie, jeśli Wy nie czytacie przed opublikowaniem posta/komentarza  treści to nie oznacza, że ja też tego nie robię


Ten post pisała Wasza na maxa uzależniona od czekolady Julia<3